Przejdź do treści

Choroba Alzheimera a niedosłuch

22/05/2017
Choroba Alzheimera a niedosłuch

W Polsce z powodu zaburzeń pamięci cierpi prawie 500 tys. osób. Połowa z nich jest dotknięta najcięższą ich postacią tej dolegliwości – chorobą Alzheimera. Stwierdzono wiele związków między złym słyszeniem a rozwojem choroby.

alzheimer_a_niedosluch_drzewo.jpg

Choroba ujawnia się zazwyczaj po 65. roku życia, a jej objawem jest narastający zanik pamięci. Jest nieuleczalna, ale są leki, które opóźniają jej postęp, zwłaszcza na początku. Stwierdzono, że początkom demencji lub chorobie Alzheimera często towarzyszy ubytek słuchu. Ponadto stwierdzono, że im ktoś ma gorszy słuch, tym jest bardziej prawdopodobne, że dotkną go zaburzenia zdolności poznawczych czy umysłowych. Dlatego w żadnym razie nie można ignorować problemów ze słuchem. 

Opinia naukowców

Badania przeprowadzone przez ekspertów z uniwersytetu Johnsa Hopkinsa jednoznacznie potwierdzają, że osoby starsze, które cierpią na niedosłuch są bardziej podatne na rozwój demencji niż osoby słyszące. – Stwierdzono, że postępujący z wiekiem proces zmniejszania się mózgu jest zdecydowanie szybszy u osób, które słyszą słabiej i które nie robią nic, by słyszeć lepiej – wyjaśnia Maria Dobrowolska, prezes Fundacji GEERS Dobry Słuch.

Dobry słuch spowalnia demencję

Dr n. med. Frank R. Lin z uniwersytetu Johnsa Hopkinsa (USA) przeprowadził badanie dotyczące związku ubytku słuchu z chorobą Alzheimera. W badaniach wzięło udział prawie 2 tys. osób w wieku 77 lat. W trakcie sześciu lat obserwowano u badanych związek niedosłuchu ze spadkiem zdolności intelektualnych. Dr Lin zauważył powiązanie wskazujące, że im większy ubytek słuchu, tym większe prawdopodobieństwo wystąpienia zaburzeń umysłowych. Jak się okazuje, tendencję tę można już zauważyć u osób z delikatnym ubytkiem słuchu. W styczniu 2014 dr Lin przeprowadził kolejne badania, w których wzięło udział 126 pacjentów. Wśród nich 51 miało lekki ubytek słuchu, a pozostali byli zdrowi. Ochotnicy co roku, przez dziesięć lat przechodzili badanie rezonansem magnetycznym. Jak się później okazało, osoby z ubytkiem słuchu traciły rocznie 1cm3 substancji mózgowej. Zaobserwowano również u nich większy zanik tkanek w strukturze mózgu, które odpowiadają za rozpoznawanie dźwięków i mowy oraz w miejscach odpowiadających zapamięć oraz integrację sensoryczną. Podobne uszkodzenia zostały zdiagnozowane u osób z chorobą Alzheimera.

Testy Fundacji GEERS Dobry Słuch

Zatem badania wskazują, że jak bardzo ważny jest dobry słuch, a więc i diagnostyka słuchu. – Nasza Fundacja zachęca do regularnej diagnostyki. Testy przeprowadzane w naszych punktach są bezpłatne, nieinwazyjne, dokładne i dają natychmiastowe wyniki. Dobre słyszenie ma pozytywny wpływ na spowolnienie postępującej demencji – podsumowuje Maria Dobrowolska. Osoby, które podejrzewają u siebie ubytek słuchu często bardzo długo zwlekają z wizytą u specjalisty. Głównymi powodami są strach, brak akceptacji choroby czy nawet wstyd. W dzisiejszych czasach dostępność punktów jest na tyle duża,że możliwość wykonania testu słuchu nie powinna stanowić żadnego problemu.

Artykuł opublikowany w kwartalniku "Słuch" (nr 4/2015)

Zapisz się do newslettera