Przejdź do treści

Dlaczego należy stosować dwa aparaty słuchowe, a nie jeden?

09/05/2017
Dlaczego należy stosować dwa aparaty słuchowe, a nie jeden?

Przede wszystkim, nim protetyk przystąpi do dobrania aparatu poprawiającego słyszenie u osoby z niedosłuchem, musi wykonać badanie otoskopowe i w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w obrębie ucha zewnętrznego (woszczyna, uszkodzenie błony bębenkowej) winien skierować ją do laryngologa. Jeśli zmian w uchu zewnętrznym nie ma, trzeba wykonać badanie audiometryczne tonalne, a zwłaszcza słowne, które pozwoli ustalić charakter uszkodzenia słuchu i głębokość niedosłuchu. 

 

dlaczego_2_aparaty_zdjecie.jpg

Narząd słuchu jest narządem parzystym i stąd najbardziej fizjologiczne jest obustronne uszkodzenie słuchu. Stąd też powszechnie uważa się, że o wiele korzystniej jest zaopatrywać osoby niedosłyszące w dwa aparaty słuchowe, aby w miarę możliwości maksymalnie poprawić zdolność komunikowania się z otoczeniem, usprawnić jakość pracy zawodowej i umożliwić danej osobie korzystanie z osiągnięć kulturalnych, m.in. takich jak muzyka, teatr, film czy TV. Co zatem stanowi bezwzględną wyższość w protezowaniu osób niedosłyszących dwoma aparatami słuchowymi?

Po pierwsze, taka decyzja zapewnia właściwą stereofonię, czyli docieranie sygnałów z otoczenia (w tym mowy) w sposób właściwie rozłożony przestrzennie w stosunku do obu narządów słuchu.

Po drugie, stan taki niezwykle skutecznie umożliwia poprawę tzw. słyszenia kierunkowego, czyli dość dokładnie określa kierunek, z którego dochodzi dany sygnał. Ma to bardzo duże znaczenie np. na ulicy, kiedy wśród hałasu pojazdów pojawia się klakson samochodu lub dzwonek tramwaju. Lokalizacja dźwięku jest tutaj jednym z elementów bezpieczeństwa, szczególnie u osób starszych.

Po trzecie – kolejnym argumentem przemawiającym za koniecznością zaopatrzenia osoby niedosłyszącej w dwa aparaty słuchowe jest zniesienie tzw. „cienia głowy”. W przypadku jednego tylko aparatu słuchowego, dźwięk znajdujący się po przeciwnej stronie od ucha protezowanego zostaje maskowany w dużym stopniu przez głowę użytkownika, co również ujemnie wpływa na jakość słyszenia. Po czwarte, dwa aparaty słuchowe zdecydowanie wpływają na redukcję zakłóceń w tzw. „hałasie spotkań towarzyskich” (cocktail party noise), co tak często ma miejsce podczas nawet kilkuosobowych rozmów. Hałas tych spotkań może nie być duży (65 dB), ale poważnie zakłóca jakość zrozumienia wypowiadanych słów. Ma to szczególnie miejsce w uszkodzeniach odbiorczych (ślimakowych), kiedy występuje zwiększona zdolność rozróżniania przyrostu małych natężeń, i kiedy ucho z uszkodzonym słuchem paradoksalnie lepiej słyszy, niż ucho zdrowe czy z uszkodzeniem przewodzeniowym. Wówczas często słyszy się: „Proszę tak głośno nie mówić, bo ja źle rozumiem”.

Kolejną korzyścią zaopatrzenia w dwa aparaty słuchowe jest większe wzmocnienie o kilka dB, co pozwala zmniejszyć natężenie na tzw. wyjściu (w słuchawce), dając lepsze efekty podczas długiego noszenia aparatu. Bardzo ważny problem stanowią dzieci niedosłyszące. Polska, jako pierwsza rozpoczęła długofalowy program polegający na powszechnym badaniu noworodków, co zapewniło najwcześniejsze rozpoznanie wad słuchu. Założeniem programu jest jak najwcześniejsze rozpoczęcie rehabilitacji dzieci. Badania naukowe wykazały, że noworodki słyszą dobrze i zapamiętują bicie serca matki. Podając im przez magnetofon tony serca matki stają się spokojniejsze, mniej krzyczą, chętniej piją i przybywają na wadze. Stąd rozpoczęto wcześniejszą rehabilitację dzieci, w tym noworodków. Rehabilitacja winna rozpocząć się jak najwcześniej, już w pierwszych miesiącach życia, czyli w okresie prelingwalnym (przed nauką mowy). Nie słysząc własnego głosu dziecko nie będzie mówiło, a w dużym stopniu pomoże tu zaopatrzenie w aparat słuchowy. Dzieci niedosłyszące winny być bezwzględnie zaopatrywane w dwa aparaty słuchowe, niezależnie czy stwierdzono u nich jedno, czy obustronny niedosłuch. Niezbędna jest zawsze profesjonalna rehabilitacja foniatryczna. Jeśli chodzi o wybór aparatu słuchowego zdecydować powinien lekarz foniatra przy współudziale protetyka. Do wyboru są następujące aparaty poprawiające słyszenie: zauszny, wewnątrzuszny pełny, wewnątrzuszny półpełny, wewnątrzprzewodowy.

Autor: Prof. zw. med. J. Bożydar Latkowski

Zapisz się do newslettera